Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy informację o śmierci Prezesa Elekta Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników Profesora Wojciecha Rokity, wspaniałego Lekarza, wybitnego Naukowca i cudownego Człowieka, wieloletniego recenzenta w naszym czasopiśmie. 

Rodzinie i Bliskim przekazujemy wyrazy głębokiego współczucia. 

Redaktor Naczelny 
Prof. dr hab. n. med. Kazimierz Pityński 

z zespołem redakcyjnym

2019, Vol 17, No 2
Przydatność diagnostyczna immunohistochemicznej oceny ekspresji białek p16INK4a i Ki-67 u pacjentek z cytologicznym rozpoznaniem ASCUS
Curr Gynecol Oncol 2019, 17 (2), p. 55–60
DOI: 10.15557/CGO.2019.0006
STRESZCZENIE

Cele: Celem niniejszej pracy była ocena immunohistochemicznej ekspresji białek p16INK4a oraz Ki-67 w materiale pobranym celem weryfikacji histopatologicznej u pacjentek z rozpoznaniem cytologicznym ASCUS. Oceniano przydatność ekspresji p16, Ki-67 i HR HPV DNA, jako biomarkerów wewnątrznabłonkowej neoplazji szyjki macicy. Materiał i metody: U 272 kobiet z cytologicznym rozpoznaniem ASCUS przeprowadzono badanie kolposkopowe i biopsję szyjki macicy. Wycinki poddano powtórnej ocenie mikroskopowej i wykonano odczyny immunohistochemiczne z użyciem mysich antyludzkich przeciwciał monoklonalnych skierowanych przeciw białkom p16 oraz Ki-67. W powyższej grupie pacjentek wykonany był test HR HPV. Wyniki: U 143 pacjentek weryfikacja histopatologiczna wykazała zmiany CIN1, u 24 – CIN2, zaś u 34 – CIN3. Test HR HPV był pozytywny w 127 przypadkach (dla CIN1 był dodatni u 70 kobiet, dla CIN2 – u 24, a dla CIN3 – u 33). Odczyny przeciw białku p16 wykazały dodatnią ekspresję u 68 badanych z CIN1 i HR HPV (+), u 24 z CIN2 i HR HPV (+) oraz u 33 z CIN3 i HR HPV (+). Odczyn dla Ki-67 był dodatni w 69 przypadkach CIN1, 24 CIN2 i 34 CIN3. Czułość testu HR HPV, kolposkopii oraz odczynów immunohistochemicznych przeciw p16 i Ki-67 była wysoka, zaś specyficzność była najwyższa dla testu HR HPV. Podsumowanie: Badanie wykazało, że zastosowanie odczynów p16INK4a i Ki-67 daje możliwość różnicowania rzeczywistej dysplazji ze zmianami łagodnymi, jak również ustalenia jej stopnia w przypadkach wątpliwych. Wskazuje to na przydatność obu markerów w odpowiednim postępowaniu diagnostyczno-terapeutycznym u pacjentek z rozpoznaniem cytologicznym ASCUS poddanych weryfikacji histopatologicznej. Słowa kluczowe: wewnątrznabłonkowa neoplazja szyjki macicy, ASCUS, p16INK4a, Ki-67, HR HPV

Słowa kluczowe: wewnątrznabłonkowa neoplazja szyjki macicy, ASCUS, p16INK4a, Ki-67, HR HPV
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Nowe podejście do morcelacji mięśniaków macicy w aspekcie ryzyka rozsiewu nierozpoznanego wcześniej mięsaka macicy
Curr Gynecol Oncol 2019, 17 (2), p. 61–68
DOI: 10.15557/CGO.2019.0007
STRESZCZENIE

Mięśniaki macicy to najczęstsze nowotwory łagodne żeńskich narządów płciowych, dotyczące około 70% populacji kobiet, w tym około 25% w wieku reprodukcyjnym, z czego 15–30% kobiet wymaga leczenia. Z kolei mięsaki macicy w populacji europejskiej stanowią zaledwie 3–7% wszystkich nowotworów złośliwych zlokalizowanych w obrębie trzonu macicy – są więc relatywnie rzadkie. Ryzyko rozsiewu nierozpoznanego wcześniej mięsaka macicy podczas laparoskopowego leczenia mięśniaków macicy z użyciem morcelatora zostało oszacowane przez Agencję Żywności i Leków na 0,28%. Wielokierunkowe działania zmierzające do zmniejszenia tego odsetka obejmują między innymi opracowanie standardów umożliwiających prawidłową identyfikację pacjentek z grup ryzyka oraz doskonalenie technik operacyjnych pod względem technologicznym. Narzędzia diagnostyczne umożliwiające prawidłową kwalifikację pacjentki do „szytego na miarę” leczenia obejmują również ultrasonografię oraz obrazowanie metodą rezonansu magnetycznego. Rozwój technologiczny umożliwił wprowadzenie terminu „zamkniętej morcelacji”, polegającej na rozdrobnieniu preparatu pod kontrolą wzroku i jego usunięciu bez kontaktu z tkankami jamy brzusznej. Metoda ta ma, oprócz wielu zalet, pewne ograniczenia i braki. Pomimo tego worki do morcelacji stały się powszechnie stosowanym elementem zestawów operacyjnych. Stale aktualizowane wytyczne i prace nad coraz bardziej zaawansowanym technologicznie wyposażeniem sal operacyjnych dają nadzieję na stopniowe zmniejszanie ryzyka zdarzeń niepożądanych związanych z operacyjnym leczeniem najczęściej występującego nowotworu łagodnego żeńskiego narządu rodnego.

Słowa kluczowe: laparoskopia, morcelacja, mięśniaki, mięsaki
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Etiologia i czynniki ryzyka zaburzeń statyki kobiecego narządu rodnego oraz nietrzymania moczu
Curr Gynecol Oncol 2019, 17 (2), p. 69–77
DOI: 10.15557/CGO.2019.0008
STRESZCZENIE

Wzrost świadomości zdrowotnej kobiet i dążenie do zachowania odpowiedniej jakości życia sprawiają, że zaburzenia statyki narządów miednicy mniejszej i nietrzymanie moczu należą do częstszych przyczyn zgłaszania się kobiet do ginekologa lub urologa. Problemy związane z tą patologią od prawie dwóch dekad są tematem wielu badań. Zaburzenia statyki i nietrzymanie moczu często współistnieją ze sobą i – wbrew panującym do tej pory poglądom – wymagają specjalistycznego podejścia diagnostycznego oraz terapeutycznego. Prawidłowe przeprowadzenie procesu diagnostyczno-terapeutycznego wiąże się z koniecznością poznania i zrozumienia przyczyn tych schorzeń oraz powiązanych z nimi zaburzeń anatomii i funkcji. Około 33% pacjentek operowanych z powodu zaburzeń statyki wymaga reoperacji, co może świadczyć o tym, że podczas pierwotnego leczenia nie ustalono i nie zaopatrzono wszystkich defektów. Dokładna lokalizacja uszkodzeń w zakresie struktur dna miednicy mniejszej oraz znajomość czynników ryzyka ich wystąpienia mogą zmniejszyć odsetek powtórnych operacji. Ma to niewątpliwie duże znaczenie w odniesieniu do starzenia się populacji, gdyż wzrastać będzie liczba kobiet dotkniętych tymi schorzeniami, a to z kolei będzie się przekładać na obniżenie jakości ich życia.

Słowa kluczowe: zaburzenia statyki, nietrzymanie moczu, dno miednicy mniejszej
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Uogólniona reakcja zapalna w nowotworach narządu rodnego
Curr Gynecol Oncol 2019, 17 (2), p. 78–82
DOI: 10.15557/CGO.2019.0009
STRESZCZENIE

Rola reakcji zapalnej w karcynogenezie jest przedmiotem licznych badań. Opracowano koncepcję mechanizmu systemowej reakcji zapalnej (systemic inflammatory response, SIR), na której podstawie poszukuje się związku między nasileniem reakcji zapalnej a przebiegiem choroby nowotworowej i rokowaniem. Markery stanu zapalnego znalazły zastosowanie w szacowaniu czasu wolnego od progresji, przykładowo w nowotworach jelita grubego, wykazano również przydatność niektórych wskaźników reakcji zapalnej w szacowaniu czasu całkowitego przeżycia w nowotworach przełyku, wątroby, żołądka czy trzustki. W artykule przeanalizowano obecny stan wiedzy na temat roli markerów stanu zapalnego w określaniu rokowania w nowotworach błony śluzowej macicy, jajnika oraz szyjki macicy. Do stosowanych wskaźników zalicza się: stosunek neutrofili do limfocytów (neutrophil-to-lymphocyte ratio, NLR), GPS (Glasgow Prognostic Score), mGPS (Modified GPS), stosunek płytek krwi do limfocytów (platelet-to-lymphocyte ratio, PLR) czy limfocytów do monocytów (lymphocyte-tomonocyte ratio, LMR). Trwają badania nad rolą neutrofili w zwiększeniu produkcji jednego z najważniejszych czynników neoangiogenezy guzów nowotworowych (vascular endothelial growth factor, VEGF). Zastosowanie znajdują także dobrze poznane wyznaczniki stanu zapalnego, takie jak poziom białka C-reaktywnego (C-reactive protein, CRP), którego podwyższona wartość może się wiązać z krótszym czasem przeżycia w złośliwym nowotworze jajnika. Istnieją wstępne dowody na związek między nasiloną reakcją zapalną a rokowaniem w nowotworach narządu rodnego. Aby jednak można było wprowadzić wskaźniki stanu zapalnego do codziennej praktyki klinicznej, konieczne są prospektywne badania na większych grupach.

Słowa kluczowe: rak jajnika, rak szyjki macicy, rak endometrium, stan zapalny
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Ryzyko transformacji nowotworowej ogniska endometriozy w bliźnie po cięciu cesarskim – opis przypadku i przegląd literatury
Curr Gynecol Oncol 2019, 17 (2), p. 83–88
DOI: 10.15557/CGO.2019.0010
STRESZCZENIE

Zezłośliwienie ogniska endometriozy w powłokach brzusznych jest bardzo rzadkie. W literaturze opisano dotychczas 50 takich transformacji. Niniejszy artykuł przedstawia opis przypadku 45-letniej kobiety z rakiem endometrioidalnym, który rozwinął się na podłożu ogniska endometriozy w bliźnie po cięciu cesarskim. Czas od wykonania cięcia cesarskiego do wykrycia nowotworu wynosił 22 lata. Pacjentka zgłosiła się do Poradni Ginekologii Onkologicznej Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie z 15-centymetrowym guzem powłok brzusznych zlokalizowanym w regionie blizny po cięciu cesarskim. W wykonanych badaniach obrazowych: tomografii komputerowej jamy brzusznej i miednicy mniejszej oraz badaniu ultrasonograficznym stwierdzono lity guz w powłokach z naciekiem na mięśnie proste brzucha oraz przerzuty do węzłów chłonnych pachwinowych i biodrowych zewnętrznych lewych. W związku ze stopniem zaawansowania u chorej włączono chemioterapię neoadiuwantową. Ze względu na rosnący odsetek cięć cesarskich należy wziąć pod uwagę również możliwość wzrostu częstości występowania transformacji nowotworowej ogniska endometriozy w powłokach brzusznych.

Słowa kluczowe: endometrioza w bliźnie po cięciu cesarskim, transformacja nowotworowa, rak endometrioidalny
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)