Jaka jest optymalna terapia pierwszej linii dla chorych na zaawansowanego raka jajnika?
Afiliacja i adres do korespondencji
Klinika Ginekologii Operacyjnej, Katedra Ginekologii, Położnictwa i Onkologii Ginekologicznej, Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, Poznań, Polska
Adres do korespondencji: Dr hab. n. med. Rafał Moszyński, Klinika Ginekologii Operacyjnej, Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, ul. Polna 33, 60-535 Poznań, tel.: + 48 61 841 94 90, e-mail: rafalmoszynski@gmail.com
Curr Gynecol Oncol 2018, 16 (2), p. 89–95
DOI: 10.15557/CGO.2018.0011
STRESZCZENIE

Rak jajnika wciąż stanowi poważny problem kliniczny. Odsetek 5-letnich przeżyć w grupie pacjentek z rakiem jajnika sięga zaledwie 46%, a odsetek chorych z zaawansowanym rakiem jajnika (w III i IV stopniu według International Federation of Gynecology and Obstetrics) to aż 70%. U pacjentek z podejrzeniem złośliwego guza jajnika bardzo ważne są postawienie prawidłowej diagnozy, potwierdzenie rozpoznania w badaniu histopatologicznym i zaplanowanie leczenia. W procesie diagnostycznym należy ocenić, czy istnieje możliwość wykonania całkowitej cytoredukcji, gdyż jedynie takie leczenie jest optymalne dla pacjentki. Po leczeniu operacyjnym chora najczęściej otrzymuje chemioterapię według schematu paklitaksel i karboplatyna w 6 kursach co 3 tygodnie. W niektórych przypadkach możliwe jest łączenie chemioterapii dożylnej i dootrzewnowej. Najnowsze badania wykazały również korzyści płynące z dodawania leków antyangiogennych, takich jak bewacyzumab, do chemioterapii, co wiąże się z przedłużeniem przeżycia bez nawrotu choroby średnio o 4 miesiące. Najczęstszymi powikłaniami leczenia antyangiogennego okazały się białkomocz i nadciśnienie tętnicze. Gdy przeprowadzenie pierwotnej cytoredukcji u pacjentek z zaawansowanym rakiem jajnika jest niemożliwe, stosuje się chemioterapię neoadiuwantową, zazwyczaj według schematu paklitaksel i karboplatyna. Wyniki leczenia są podobne do tych uzyskiwanych w grupie chorych poddanych pierwotnej nieoptymalnej resekcji, natomiast umieralność okołooperacyjna jest znacząco mniejsza. Po 3 kursach terapii można rozważyć operację cytoredukcjną. W przypadku stosowania leków antyangiogennych ważne jest zachowanie 6-tygodniowego okresu bez podawania bewacyzumabu przed operacją i po niej – lek ma bowiem negatywny wpływ na gojenie się rany pooperacyjnej.

Słowa kluczowe: rak jajnika, leczenie operacyjne, chemioterapia, leczenie antyangiogenne